IKOL MOTO to lokalizator GPS, który ze względu na wodoodporność możemy założyć w wielu różnych pojazdach. Jak sprawuje się w praktyce i czy warto go kupić? Zapraszam do recenzji!

Moduł ikol MOTO to niewielkie urządzenie, dzięki któremu sprawdzimy na bieżąco, gdzie znajduje się nasz pojazd. Rozmiar oraz wodoodporność pozwala zamontować  je w motocyklach, motorowerach, skuterach wodnych czy łodziach.  Moduł pobiera z instalacji niewielką ilość prądu a dzięki baterii wewnętrznej, będzie działał nawet do 7 dni bez zasilania.  System wykorzystuje technologię GPS.

W sprzedaży dostępne są moduły, dzięki którym na bieżąco sprawdzimy parametry śledzonych pojazdów. Wśród nich są wersje dedykowane dla samolotów, motocykli, skuterów wodnych, łodzi, służące do monitorowania poziomu paliwa czy te o uproszczonym montażu, które wystarczy podłączyć do gniazda diagnostycznego w samochodzie.  Na potrzeby recenzji, przez ostatni czas testuję dla Was Ikol Moto – wodoodporną wersję modułu, która świetnie sprawdzi się m.in. w motocyklach czy łodziach.


Ikol Moto nie jest duży, dzięki czemu powinien zmieścić się w mniejszych pojazdach czy motocyklach. Urządzenie ma wbudowany akumulator, który zasila je gdy silnik w pojeździe nie pracuje. Ciekawostką są trzy diody sygnalizacyjne. Po podłączeniu pokazują czy moduł ma łączność z GPS, czy dostaje zasilanie i czy działa prawidłowo. Montażem Ikol Moto zajęła się lubelska firma Dobry Ton, która specjalizuje się w podobnych realizacjach.

Gdzie zamontować moduł GPS?

Sam montaż nie jest skomplikowany i może zrobić to niemal każdy majsterkowicz. Należy jednak odpowiednio ukryć urządzenie i samą instalację. Im łatwiej będzie nam się dostać do sprzętu, tym szybciej zrobi to potencjalny złodziej. Trzeba również pamiętać, że antena GPS nie może być schowana za metalowymi elementami, bo nie będzie miała zasięgu lub go gubiła. – Żadne urządzenie nie daje 100 procentowej gwarancji, że auto będzie w pełni zabezpieczone. Usługa w autoryzowanych punktach z pewnością spełni wszystkie niezbędne warunki montażu.  Najczęstszym miejscem są okolice deski rozdzielczej. Są trudno dostępne dla osób z zewnątrz, ale nie zakłócają odbioru – mówi  Piotr Brzyszko z Dobrego Tonu.

Czym kierować się przy wyborze lokalizatora GPS?

ikol moto
ikol moto

W zależności od miejsca montażu i pojazdu, do którego chcemy go zainstalować, ważnym czynnikiem jest jego wielkość. W przypadku np. łodzi, kluczowym czynnikiem jest też wodoodporność samego modułu. Absolutnym minimum jest aplikacja na smartfona dla zwykłego Kowalskiego. – Jeżeli ktoś wyposaża flotę samochodów firmowych w lokalizator GPS, z pewnością ma wyznaczoną osobę, która będzie na bieżąco monitorowała pojazdy. Gdy jednak znajdzie się poza biurem, możliwość skorzystania z aplikacji mobilnej będzie bardzo wygodna – mówi Piotrek Brzyszko z firmy Dobry Ton. Jak dodaje, wśród plusów warto zwrócić uwagę na możliwość archiwizowania historii przejazdów, możliwości łatwego wydruku ewidencji pojazdów czy rozbudowy o dodatkowe moduły typu CAN np. do odczytu poziomu paliwa.

ikol moto
ikol moto

W przypadku Ikol Moto, po montażu urządzenia, należy zarejestrować się w systemie podając dane śledzonego pojazdu. Następnie musimy wybrać jeden z dostępnych abonamentów.

W przypadku systemu Ikol, do wyboru mamy 5 różnych pakietów oraz szereg dodatkowych funkcji podzielonych na sekcje tematyczne. W pakiecie historia i bezpieczeństwo mamy do dyspozycji m.in. możliwość przeglądania historii przejazdów i miejsc postojów do 12 miesięcy wstecz czy dekodowanie punktów na mapach. Ciekawostką jest możliwość ustawienia alertów np. gdy pojazd zostanie uruchomiony (bez naszej wiedzy), wyjedzie poza wskazany obszar, przekroczy prędkość, możemy także wyłączyć rozrusznik uniemożliwiając tym samym uruchomienie silnika czy ustawić alert zagłuszania gdy złodziej spróbuje zagłuszyć lokalizator.

W pakiecie Ikol CAN możemy włączyć raporty dotyczące niemal wszystkiego, co dzieje się w samochodzie – sprawdzić poziom paliwa, czy światła są włączone, jaką temperaturę ma silnik, przygotować raporty spalania i średniego zużycia paliwa, sprawdzić czy silnik pojazdu lub jego osie nie były przeciążane przez kierowcę oraz wygenerować raport z tachografu i stylu jazdy kierowcy.

Wśród innych możliwości warto wskazać raporty dotyczące m.in. elektronicznej ewidencji przebiegu pojazdów. Dzięki temu łatwiej będzie można odliczyć koszty związane z pojazdami firmowymi.

Po co potrzebny jest rejestrator GPS?

Z takich urządzeń korzystają nie tylko firmy. Wiele osób decyduje się na lokalizator GPS w swoich pojazdach. W niektórych przypadkach, za montaż lokalizatora można otrzymać zniżki od ubezpieczyciela. – Wszystko uzależnione jest od tego czy planujemy montaż w aucie prywatnym czy służbowym. Najczęściej wśród naszych klientów są firmy, które mają floty pojazdów składających się z kilku a nawet kilkudziesięciu aut służbowych. Urządzenie daje kontrolę nad pracownikami. Dokładnie wiedzą, gdzie znajduje się dany pojazd, czy dany przedstawiciel odwiedził wszystkie zaplanowane punkty i do czego używa samochodu. Nowsze auta dają jeszcze większą kontrolę. Osoba zajmująca się monitoringiem danych w firmie widzi niemal to samo, co kierowca. Druga sprawa, to dodatkowe zabezpieczenie gdyby auto zostało np. skradzione – dodaje Piotr Brzyszko z Dobrego Tonu.

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments