Testowany przeze mnie model pochodzi z 2008 roku, jeszcze zanim Vitara doczekała się delikatnego liftingu. Można to poznać m.in. po braku kierunkowskazów w lusterkach, które pojawiały się w standardzie w modelach poliftowych. Vitara napędzana jest dwulitrowym silnikiem benzynowym DOHC. Wersja de lux jest najbogatszą możliwą wersją wyposażenia. Dlatego poza skórzaną tapicerką, podgrzewanymi siedzeniami, nawigacją i światłami ksenonowymi i automatyczną skrzynią biegów, znajdziemy również szyberdach, 17 calowe felgi oraz stały napęd na cztery koła z możliwością ustawiania blokady.

Suzuki Grand Vitara II z zewnątrz prezentuje się znakomicie. W niczym nie przypomina ociężałego i nadmuchanego suva. Ma agresywną linię nadwozia, co w szczególności możemy dostrzec patrząc na jego przód. Auto jest dość wysoko zawieszone, podobnie jak konkurencyjna Toyota Rav4 czy Honda CRV. O dziwno, Nissan X-trial jest niższy. Wersja de lux ma również seryjnie przyciemniane tylne szyby. Nie jest to wprawdzie stuprocentowe przyciemnienie, ale  dodatkowo podkreśla charakter tego auta.

Suzuki Grand Vitara II
Suzuki Grand Vitara II

Co w środku? Poza dość bogatym wyposażeniem mamy też kilka fajnych gadżetów. W konsoli centralnej mamy m.in. dwa gniazda zapalniczki, ale to niejedyne w aucie. W bagażniku znalazło się miejsce na trzecie. W drzwiach producent umieścił półki ze specjalnie wyprofilowanymi wcięciami na napoje. Dzięki temu, w trakcie jazdy nie przesuwają się. Dostęp do wszystkich przycisków i przełączników jest dość dobry. Gorzej, jeżeli przepali Wam się bezpiecznik. Producent umieścił je pod kierownicą od strony nadkola. Dostęp jest po prostu niewygodny. Jako przykład podam Volvo XC90, gdzie bezpieczniki są po lewej stronie w bagażniku.


Pozycja za kierownicą

O dziwo, najbogatsza wersja Grand Vitary nie ma elektrycznie regulowanych siedzeń. Manualnie możemy je oczywiście przesuwać w przód, tył, regulować kąt oparcia oraz podnosić do góry. Kierowca umożliwia jedynie regulację w górę i dół. Pozycja za kierownicą jest dość wygodna. Przy moim wzroście 182 cm czułem się bardzo dobrze i miałem sporo miejsca wokół siebie. Fotele są dość twarde i nie są profilowane, co odczujemy w zakrętach. Auto ma dość mały rozstaw kół, więc raczej nie będziemy pokonywali ostrych zakrętów ze zbyt dużą prędkością.

Suzuki Grand Vitara II
Suzuki Grand Vitara II

Grand Vitara II w trasie

W sieci wyczytałem wiele opinii, że Vitara nie nadaje się do jazdy w trasę i jest to typowo miejski suv. Postanowiłem to sprawdzić i pojechałem Vitarą z Lublina do Giżycka. Auto nie zawiodło mnie, podróż minęła komfortowo, mam natomiast uwagi co do wyciszenia auta w środku. Powyżej 120 km/h robi się dość głośno, jednak auto zachowuje się pewnie i stabilnie wbrew powszechnym opiniom w sieci.

Silnik i prowadzenie Grand Vitara II

Auto waży ponad 1600 kilogramów. Napędza jest dwulitrowy silnik o mocy 140 koni mechanicznych. Jest to najlepsza konfiguracja Grand Vitary. Diesel o pojemności 1.9 ma zaledwie 110 koni, co znacząco obciąża m.in. turbinę, która lubi się psuć w Grand Vitarze. Są jeszcze wersje 2.7 oraz 3.2 jednak są to auta z silnikami V6 przeznaczonymi na rynek amerykański. Trzydrzwiowa Vitara ma również wersję 1.6.

Jak testowany model radził sobie w praktyce? Jestem przyzwyczajony do aut wysokoobrotowych, które lubią przyspieszać. W rezultacie cały czas jeździłem z włączoną opcją „sport”. Komputer pozwalał skrzyni kręcić silnik do większych obrotów i szybciej redukował bieg gdy mocniej wcisnęło się gaz.

W trakcie normalnej jazdy, automat zmienia bieg przy około 2500 obrotów. Auto, dzięki dwóm wałkom DOHC ma wyraźnego „kopa” od około 3100 rpm. Czuć, że chce jechać do przodu i dopiero wtedy zaczyna się zabawa.

Suzuki Grand Vitara II
Suzuki Grand Vitara II

Napędy w Grand Vitara II

W odróżnieniu od konkurencji, o której wspomniałem na początku, auto ma stały napęd na cztery koła (4h). Możemy przestawiać różne konfiguracje m.in. blokadę centralnego mechanizmu różnicowego, zmiana przełożenia skrzyni na biegi terenowe itp. Vitara całkiem nieźle radzi sobie w terenie ale również i na drodze. Mokry asfalt czy śnieg nie robią zbytnio na niej wrażenia.

Spalanie Grand Vitara II 2.0 delux automat

Grand Vitara II to dość spore auto, które potrzebuje nieco więcej paliwa by chcieć się rozpędzić. Średnie spalanie benzyny w mieście wyniosło około 13.5 litra na sto kilometrów przy spokojnej jeździe i 14 litrów przy trybie sport przez cały czas. W trasie udało mi się zejść do około 11 litrów benzyny podróżując z prędkością około 110 km/h. Silniki można zagazować, jednak butlę z LPG możemy schować jedynie do bagażnika. Koło zapasowe jest z tyłu na klapie, więc nie ma seryjnego mocowania koła zapasowego pod bagażnikiem, gdzie często instaluje się butlę z gazem.

Grand Vitara II 2.0 De lux – podsumowanie

Grand Vitara II to samochód, który się nie starzeje. Przez 11 lat produkcji Suzuki nie zmieniło w nim praktycznie nic. To dość dobrze dopracowany miejski SUV, który jest bardzo popularny, w szczególności wśród starszych osób. Jest dość zwrotny i mało podatny na awarie. Kupując model ze stałym napędem na cztery koła dokładnie sprawdźcie napęd czy działa reduktor. Styki w kostkach potrafią zaśniedzieć w sporadycznie używanym moście, a to prowadzi do blokady i braku możliwości zmian w ustawieniu. Wybierając swój egzemplarz zajrzyjcie również pod maskę. Silniki benzynowe lubią brać olej, więc stale trzeba kontrolować jego poziom. Warto wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy – seryjnym nagłośnieniu. Gra naprawdę dobrze.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments